tytuły piosenek zagranicznych nowych

Odloty - sex spotkania

Temat: Szukam, poszukuję...
Jest to utwór z Lat 60'.
Tytuł polski tego utworu to: "Telefon Miłości" lub "Telegram Miłości"(lub inny), jest to romantyczna piosenka wykonywana w duecie( kobieta i mężczyzna) przez wykonawców
zagranicznych. Początek utworu zaczyna się dzwonkiem telefonu z Nowego Yorku
do Rzymu...lub na odwrót...

PROSZĘ O POMOC!!!
POZDRAWIAM

"Telegraph of love (Roma - New York)"

Z Nowego Yorku do Rzymu, bo zaczyna się:
- Pronto, Roma.
- Hello, this is New York calling.
Will You take a telegram for me, please?


Kto jest wykonawcą i gdzie można ją znaleźć?


Kto jest wykonawcą?


Źródło: forum-muzyczne.net/index.php?showtopic=73057



Temat: Jaka to piosenka?
Zasady są takie:
- piosenki moga być polskie i zagraniczne
- osoba, która zgadnie tytuł i wykonawce piosenki zadaje swoja piosenkę
- można odpowiedzieć i zadać nową piosenkę w jednym poscie tylko wtedy kiedy jest się na 120% pewnym poprawnej odpowiedzi, w innym razie trzeba czekać na odpowiedz
Mam nadzieję, że zrozumiałe




To na początek ja zacznę i zadam coś łatwego

"Scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić''
(i ten kto zgadnie zadaje pytanie ^^)
Źródło: housemd.fora.pl/a/a,5012.html


Temat: Muzyka Duszy
Co do zagranicznych ostatnich nowości, to IMHO:

Nowe plyty:
Tool - 10.000 Window
Joe satriani - Super Colossal
Pearl Jam - Pearl Jam
Godsmack - IV

są do bani. Poza tym rozpdał sie Blink 182 (już dawno) ale wokalista założył nowy band - Angles and Airwaves i wydali płytę o tytule We Don't need to Whisper. Sami muzyc (ex Blink 182, pałker z Offspring, basista z Boxcar Racer) twierdzą że jest to genialna muzyka, hymnowa płyta nowego wieku. Cóż jakieś arcydzieło to nie jest, ale można posłuchać. Piosenki podniosłe w stylu U2 - City of blinkng lights.

No i oczywiście Coheed and Cambria rządzi na spółkę z koncertówką Mars Volta - pzystępny progresywny R'nR nie umarł.

Przede mną przesłuchanie najnowszej Placebo, A, no i nie mogę sie doczekać na najnowszą (5) plytę brytyjskich heretyków rocka - Muse. Podobno ma być całkiem inna niż poprzednie, zainspirowana modnym ostatnio (i już wypalającym się) na wyspach indie rewival.
Źródło: uam.dmkhosting.com/forum/viewtopic.php?t=409


Temat: Klasyka rocka i nie tylko
No właśnie. Co myslicie ogólnie o muzyce rockowej i jak wam się podobają stare zespołu takie jak:Scorpions, Led Zeppelin, Guns'n roses, Metallica, Dżem, Perfect, TSA (kolejnoś NIEprzypadkowa)? Jakie są wasze ulubione zespoły (również te nowe) i poszczególne piosenki? Zapraszam do dyskusji.


Jeśli chodzi o zespoły to są one w/w najpierw 4 ulubione zagraniczne, później 3 polskie. Poza tym hciałbym zwróci uwagę na The Animals czy Yngwie'go Malmsteen'a, wg mnie lepszego nawet od Jimi'ego Hendrixa (chyba dobrze napisałem). Jeżeli chodzi o ulubione utwory to są to: (wg zespołów ww) Lonely day, All of my love, Don't you cry, Die, die my darling, Detox, Autobiografia (m. in.), ogólnie, żaden szczególnie. Jak wida w czołówce nie ma za dużo nowych zespołów, ale gdybym miał je dac to: The Rasmus, HIM, Green day, z polskich: Hey, Kult (młodzi może i nie, ale dalej aktywni). Niestety teraz już nie ma takich piosenek, rynek zdobywa coraz bardziej masowa mieszanka popwa, muzyka "szlachetna" taka jak rock (m. in.) schodzi na daaaaleeeeki plan. Żal mi tych zespołów...

Zapomniałem wymienic The Beatles i Johna Lennona, ale tu lubię słuchac tylko 3 piosenek: Let it be, Yesterday, Imagine.

Pojedyncze zespoły i piosenki:
Tony Christie - Yellow river
Tad Morose - Knowing me, knowing you (lekko metalowy cover hitu ABBY)
Roxette - Take my breath away
Omega - The girl's with the pearls hair (węgierskiej nazwy podawac nie będę)
The Animals - House of the rising sun (ew. Scorpions)
The Moody Blues - Night in white satin
Simon & Garfunkel - Mrs. Robinson
The Eagles - Hotel California
R.E.M - Everybody hurts


Wymieniłem tutaj piosenki, które wg mnie zapisały się złotymi literami w historii muzyki rockowej (oczywiście SPOZA zespołów wymienionych wyżej). Jeżeli ktos będzie miał propozycję niech napisze w tym temacie dokładny tytuł i autora. Ja sam jeżeli o czyms zapomniałem również będę dopisywał.

PS.O istnieniu większości tych utworów dowiedziałem sie złuchając "Muzyki wszechczasów" w radiu PULS FM (102.4 FM) po 21.00 w każdy poniedziałek. Polecam fanom ropka mieszkającym w pobliżu Mielca (ogólnie Podkarpacie, doś spory zasięg). Dla pozostałych mozna posłuchac przez Winampa z internetu: STRONA GŁÓWNA
Źródło: phx.pl/forums/index.php?showtopic=2634


Temat: Stacje zagraniczne, jakich słuchacie lub słuchaliście
Jeżeli słuchaliście lub słuchacie jakichś ciekawych stacji zagranicznych przez internet, satelitę, na falach długich, średnich, krótkich, lub będąc za granicą, to zapraszam do dyskusji o nich. Opowiadajcie wszystko co o nich sądzicie, jak się podoba/podobała oferta programowa i muzyczna, jaka muzyka jest grana, itp.

Mnie na ogół zagraniczny rynek radiowy nie interesuje, ale będąc na Ukrainie w ostatnich miesiącach dużo przysłuchiwałem się ofercie ukraińskiego państwowego radia i zazdrościłem im tego radia.
A więc tak:

Pierwszy program Ukraińskiego Radia - dla mnie wręcz idealny! Bardzo dużo słowa mówionego. Brak jakichś "ciekawych" trzygodzinnych audycji, gdzie większość czasu zajmuje muzyka. Przeciwnie jest dużo krótkich audycji na różny temat, także jest w czym wybierać. TUTAJmożna zapoznać się z programem dnia, a nawet nie znając języka można podziwiać bogactwo tego programu!!! Programy mówione nie są przerywane co chwila piosenkami, jak to ma miejsce w polskiej Jedynce. Od muzyki są specjalne muzyczne audycje. Muzyka na ogół wyłącznie ukraińska, są jedynie audycje poświęcone muzyce zagranicznej, ale jest ich naprawdę niewiele. Może kilka w ciągu tygodnia i krótkie. Są wprawdzie transmisje posiedzenia Rady Najwyższej (to samo co w Polsce Sejm), wtedy wszystkie audycje są odwoływane. Ale te transmisje są od rana do popołudnia, nigdy wieczorem nie słyszałem.

Drugi program Ukraińskiego Radia (nazwa bardzo oficjalna, rzadko spotykana. Ukraińska Dwójka ma nazwę "Radio Promień" i taka nazwa obowiązuje. Podobnie jak u nas program czwarty - "Radio Bis"). Teraz o ofercie Radia Promień. Stacja bardziej muzyczna niż mówiona. Uważana za stację młodzieżową (chociaż ja ją za taką nie uważam). W dzień na antenie króluje współczesna ukraińska muzyka i promowanie nowych, młodych wykonawców. Brak jakichkolwiek DJ-ów, tylko normalni prowadzący, którzy siebie tak właśnie nazywają - prowadzącymi. Oprócz puszczania muzyki prowadzący dużo opowiadają o wykonawcach, o piosenkach. Piosenki zawsze są zapowiadane (wykonawca i tytuł). Nigdy nie ma tak, że słuchacz nie wie czego słucha!
Wieczorem są audycje tematyczne, jak "Retro", "Ukraiński rock'n'roll" (każdego dnia inna tematyka). Słyszałem wieczorem także muzykę zagraniczną, czyli jest audycja i jej poświęcona. Ale o wieczornych audycjach ukraińskiej Dwójki dużo nie opowiem, bo ich nie słuchałem.
Po 23.00 jest audycja dla młodzieży, gdzie jest muzyka młodzieżowa.
Audycji mówionych raczej niewiele, przeważnie jest to publicystyka. Ale i tak stacja bardzo dobra, choć nie idealna dla mnie właśnie z powodu małej ilości audycji gadanych i wiadomości są takie, jakich nie lubię - dynamiczne i z muzyką w tle.

Gorzej jest z zasięgiem państwowych stacji. Przynajmniej na razie brak ich na FM, są tylko na niepopularnych zakresach - starym UKF-ie (64-74 MHz), falach średnich i długich. Program 1 jest dostępny w całym kraju w zasadzie, bo jest prawie wszędzie na UKF, gdzieniegdzie na falach średnich i w całej Ukrainie na falach długich. Z drugim jest gorzej już. Kiedyś był też prawie wszędzie na UKF, ale od maja tego roku z powodu kłopotów finansowych Ukraińskiego Radia i zadłużenia w całej Ukrainie oprócz Kijowa transmisja została skrócona do kilku godzin dziennie, a z czasem wyłączona. Od tej pory tylko gdzieniegdzie na falach średnich można słuchać. Jest jeszcze trzeci program poświęcony kulturze i muzyce klasycznej (odpowiednik naszej Dwójki), ale z nim jest jeszcze gorzej - tylko w Kijowie na UKF.
Wszystkich trzech programów można słuchać na tak zwanym "Kołchoźniku", czyli takiej skrzynki podłączanej do radiowęzła (tak, tam jeszcze taki sposób transmisji radiowej istnieje ). Za to wprawdzie trzeba płacić, ale abonament za "Kołchoźnik" jest bardzo tani. "Kołchoźniki" najpopularniejsze są na wsiach i w małych miasteczkach. W wielu wielkich miastach już po prostu nie istnieje radiowęzłów. Burze, wichury niszczą je, a odnawiać nikt nie chce, bo to się nie opłaca.

Jeszcze o pierwszym programie UR powiem, że mam możliwość go słuchać na falach długich także w Warszawie, co prawda w marnej jakości i tylko pod warunkiem, że nikt z sąsiadów nie włączy komputera lub nie ma innych zakłóceń. Zdarza się czasami posłuchać wiadomości z Ukrainy, tak z ciekawości
Źródło: tvpmaniak.fora.pl/a/a,108.html